7 listopada 1849 roku urodził się Józef Chełmoński

Data publikacji: 07.11.2019
3 minuty

7 listopada obchodzimy 170. rocznicę urodzin Józefa Chełmońskiego, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli malarskiego realizmu.

Józef Chełmoński, Autoportret, 1902
Józef Chełmoński, Autoportret, 1902

Zasłynął scenami rodzajowymi, z pietyzmem portretując polską i ukraińską wieś, a także sceny myśliwskie. W mistrzowski sposób malował konie, zwłaszcza pędzące końskie zaprzęgi (słynne „Trójki” i „Czwórki”), ptaki, kwiaty, polską przyrodę w różnych porach roku, pejzaże i mieszkańców wsi: chłopów oraz zubożałą szlachtę,. Dzięki temu zyskał miano „Chopina polskiego malarstwa”.

Do jego największych arcydzieł należą: „Odlot żurawi” (1871), „Babie lato” (1875), „Czwórka” (1881), „Kuropatwy w śniegu” (1891), „Bociany”, (1900) i „Powitanie słońca – Żurawie” (1910).

Artysta pochodził z ustosunkowanej szlachty mazowieckiej. Jego dziadek był sekretarzem Michała Hieronima Radziwiłła, marszałka Sejmu, interesował się rysunkiem i przyjaźnił z malarzami: Janem Norblinem oraz Aleksandrem Orłowskim.

Chełmoński od najwcześniejszych lat uczył się malarstwa, m.in. u Wojciecha Gersona, a później w Monachium, gdzie w Akademii Sztuk Pięknych uważany był za oryginała, nosił bowiem czerwone rajtuzy konnicy rosyjskiej, ułańską kurtkę i czapkę konduktorską.

Przez 12 lat mieszkał i tworzył w Paryżu (1875 – 87), dokąd pojechał namówiony przez przyjaciółkę i wybitną aktorkę Helenę Modrzejewską. W okresie paryskim (od 1884 r.), a także po powrocie do Polski (1884 – 90) publikował swoje ilustracje w paryskim magazynie „Le Monde Ilustre”. Jego obrazy „Roztopy” i „Przed wójtem”.  sprzedawały się na pniu po dobrze ocenianych wystawach. Płótna Chełmońskiego zdobiły wille paryskich i angielskich milionerów, sprzedawał je też do Ameryki.

Aktywnie prezentował swe prace w galeriach i na wystawach w Polsce i za granicą – w Europie i Ameryce. Zdobył wiele nagród, m. in. Grand Prix na Wystawie Powszechnej w Paryżu (1889), złote medale na wystawie w Glaspalast w Monachium (1894) i na Powszechnej Wystawie Sztuki w San Francisco (1894). 

W Polsce jego pracownią stała się Kuklówka pod Grodziskiem, gdzie mieszkał aż do śmierci. 6 kwietnia 1914 roku. Odszedł w wieku 64 lat. Został pochowany na cmentarzu w Żelechowie. Jego dzieła znajdują się we wszystkich największych muzeach sztuki w Polsce. Najwięcej z nich zobaczyć można w Muzeum Narodowym w Krakowie i w Warszawie. Ogromna liczba dzieł jest również w posiadaniu pałacu w Radziejowicach, niedaleko Kuklówki.