Coals | Port Kultury

Facebook + YouTube NCK
Sob. 08 maja 2021 r.   g. 20:00

Coals, Baasch, MC Koza i Kuba Więcek, Lor, Kroki, WaluśKraksaKryzys oraz Joanna Duda Trio wystąpią w Porcie Kultury!

Cykl koncertów znad Wisły rusza już 8 maja. W tym roku wystąpią reprezentanci różnych nurtów muzycznych – od jazzu przez folk i hip-hop po zaawansowaną elektronikę.

Bezpłatne streamingi na naszym fanpage'u w każdą sobotę o godzinie 20.00. Koncerty uzupełnimy wywiadami z artystami przeprowadzonymi przez gospodarzy – redaktora Piotra Metza i dyrektora NCK, prof. Rafała Wiśniewskiego.

Na dobry początek wystąpi perełka prosto ze Śląska – zespół Coals tworzony przez Kachę Kowalczyk i Łukasza Rozmysłowskiego. Muzyka duetu łączy wiele stylistyk – od dream popu przez glitch aż po hip-hop.

Duet Katarzyny KowalczykŁukasza Rozmysłowskiego powraca z drugą płytą długogrającą. Podobnie jak ich poprzednie dokonania, Docusoap zaskakuje różnorodnością i intryguje aranżacyjnymi rozwiązaniami. Na debiutanckiej EP-ce Weightless eksplorowali rejony łagodnego, melancholijnego art-popu. Tamagotchi odsłaniało fascynację zespołu różnymi odcieniami elektroniki, a na Klan EP, gdzie do współpracy zaprosili Bellę Ćwir, Piernikowskiego i Schaftera, skręcili w stronę abstrakcyjnego hip-hopu i trapu. Formacja zdecydowanie nie stoi w miejscu: żongluje konwencjami, bawi się warstwą wizualną i eksperymentuje ze swoim stylem. Docusoap, nowy krążek grupy, swoją nazwę wziął z telewizyjnych telenowel dokumentalnych. Programy te bywają przerysowane, często operują sztucznymi emocjami, ale jednocześnie tworzą pewien dystans pomiędzy bohaterami a widzami. Niejednoznaczny sygnał, jaki przesyłają, znalazł swoje odbicie w trzynastu premierowych piosenkach Coals. - Na płycie można usłyszeć wszystko. Staraliśmy się stworzyć takie utwory, w których pojawia się wiele barw i emocji. Postawiliśmy na rozmaite rozwiązania brzmieniowe - tłumaczą artyści. Trap w singlu sleepwalker równoważy tu egzaltowane, manieryczne dove, odniesienia do alternatywnych odnóg R&B sąsiadują z wariacjami na temat popularnego ostatnio nurtu ASMR. Gdzieniegdzie z elektronicznych podkładów przebija się oniryczny dream-pop, który może przypominać dokonania nieśmiertelnej Enyi. Muzycy sięgają także po eksperymenty z processingiem wokalu. Modulacje i przekształcenia głosu nadają całości hipnotyczny, przykuwający uwagę klimat.

Oglądaj na:

facebook.com/NarodoweCentrumKultury