Settings and search
CFP: Krucha równowaga. Praktyki kooperacyjne we współczesnej kulturze
Trwa nabór do numeru „Kultury Współczesnej” 2/2026. Na teksty do 40 tys. znaków z bibliografią, streszczeniem i słowami kluczowymi czekamy do 28 lutego br. Można je nadsyłać na adres kwartalnik@nck.pl. Za publikację w czasopiśmie otrzymuje się 70 pkt.
Interesuje nas współdziałanie, kooperacja i partycypacja w tekstach, praktykach i dyskursach funkcjonujących we współczesnej kulturze. Chcemy sprawdzić, na ile wciąż aktualne jest to, co Jack Stillinger nazwał „mitem samotnego geniusza”, i jak ta koncepcja ma się do tekstotwórczych praktyk realizowanych wspólnie z innymi: autorami, czytelnikami czy pozostałymi aktorami pola literackiego. Czy zatem twórczy rezultat jest efektem pracy indywidualnej, a samo pisanie – nieustannym przezwyciężaniem własnych ograniczeń i sięganiem wyłącznie do swoich zasobów? A może to właśnie kooperacja i współdziałanie są tym, co współcześnie konstytuuje szeroko rozumianą literaturę (i kulturę literacką), zwłaszcza w ułatwiającej praktyki wieloautorskie przestrzeni wirtualnej? Mamy: grupy, pokolenia, orientacje, kolektywy (motywowane artystycznie/światopoglądowo); instytucje życia kulturalnego: czasopisma, towarzystwa, galerie i inne formy zrzeszeń (współtworzące komunikację); edukację z jej kulturą partycypacji. Czy jednak formowanie się kolektywów nie jest jednocześnie tworzeniem informacyjnych baniek, zamkniętych dla innych ideologii, światopoglądów i światoobrazów? Kto pomaga twórcom, a kto im przeszkadza, poprawia ich, kontroluje? Na ile istotne we współczesnych praktykach kulturotwórczych / tekstotwórczych są takie kategorie, jak np. ghostwriter, sensitivity reader, czytelnik zapraszany przez autora (autorkę) do współpracy w tworzeniu? Na ile praktyki kooperacyjne są jawną i immamentną częścią dzieła, a na ile działaniem celowo ukrytym, pozostającym w strefie niedostępnego odbiorcom pretekstu? Wreszcie, jakie czynniki wpływają na ostateczny kształt tekstu kultury? Co z kolaboracyjną rolą sztucznej inteligencji? W jaki sposób i na ile możliwe jest istnienie w kulturze „kruchej równowagi”, o której pisał Richard Sennett, czyli balansu między jednostkowymi a realizowanymi wspólnie dążeniami?