17 września – 80. rocznica agresji sowieckiej na Polskę i Dzień Sybiraka

Data publikacji: 17.09.2019
4 minuty

17 września 1939 roku wojska sowieckie bez wypowiedzenia wojny wkroczyły do Polski.

Kolumny piechoty sowieckiej wkraczające do Polski, 17.09.1939
Kolumny piechoty sowieckiej wkraczające do Polski, 17.09.1939

17 września 1939 roku nad ranem polski ambasador w Moskwie Wacław Grzybowski został wezwany do zastępcy ludowego komisarza spraw zagranicznych ZSRR, który usiłował mu wręczyć notę, stwierdzającą rozpad państwa polskiego. Miało to zwalniać ZSRR z honorowania panktu o nieagresji z Polską i dać mu prawo do wkroczenia na terytorium RP w celu "ochrony" mieszkających tam Ukraińców i Białorusinów, a także ludności polskiej. Ambasador odmówił przyjęcia noty, zawierającej argumentację niezgodną ani z prawdą, ani z obowiązującymi traktatami. Tego samego dnia ponad 600 tys. żołnierzy sowieckich, 4700 czołgów i 3300 samolotów przekroczyły wschodnią granicę Rzeczypospolitej, od ponad dwóch tygodni zmagającej się z agresją hitlerowskich Niemiec.

Dzień Sybiraka

W 2013 roku Sejm RP ustanowił 17 września Dniem Sybiraka. Tego dnia Sybiracy spotykają się przed pomnikiem Golgoty Wschodu na gdańskim Cmentarzu Łostowickim, a następnie w Szymbarku na Kaszubach w Centrum Edukacji i Promocji Regionu. Można tam zobaczyć Dom Sybiraka przywieziony z Syberii a także pociąg, którym wywożono Polaków na zsyłkę i model sowieckiego łagru. W kościele im. św. Rafała Kalinowskiego znajdują się pamiątki podarowane przez Sybiraków.

NCK poleca wydawnictwa związane z Dniem Sybiraka

Rodzina Rudawców została wygnana z grodzieńskiego domu 13 kwietnia 1940 roku. Ich tułaczka prowadziła przez wiele miejsc pracy przymusowej w sowieckim Kazachstanie. W każdym z nich poetka Anna Rudawcowa starała się organizować spotkania wśród polskich wygnańców, podtrzymujące w nich ducha i wiarę w powrót do Ojczyzny. Swoje doświadczenia ze zsyłki przekuła w poezje, które znalazły się w tomiku Wiersze z Sybiru. Natomiast jej dzieci – Bohdan Rudawiec i Halina Łupinowicz – spisali swoje doświadczenia z dzieciństwa, które minęło na sybirskim wygnaniu.

Zarówno Wiersze z Sybiru Anny Rudawcowej, jak i wspomnienia z wygnania jej dzieci – Rzuceni w stepy Kazachstanu – można znaleźć w naszej księgarni internetowej.

Dla Bronisława Czepczaka-Góreckiego - podobnie jak Rudawcowie zesłanego wiosną 1940 roku - wygnanie była czasem przedwczesnego wchodzenia w dorosłość. Ciężkie warunki nie pozbawiły go hartu ducha i ciekawości świata. W swoich wspomnieniach pt. Na szachownicy losu. Wspomnienie skoczka, zawarł wiele cennych informacji, dotyczących zwyczajów i codziennego życia Kazachów oraz polskich zesłańców, a całość dodatkowo wzbogacił o akwarele i szkice swojego autorstwa.