PATRZĄ ŻABIM OCZKIEM
il. Marcelina Jarnuszkiewicz
Rosną nad potoczkiem, to prawda (choć nie tylko nad potoczkiem). Ale dlaczego niezapominajki, czyli kwiatki z bajki Bronisławy Ostrowskiej, patrzą żabim oczkiem? Żabie oczka to dawna, staropolska nazwa tej uroczej wiosennej roślinki. Co niebieskie kwiatuszki mają wspólnego z żabimi oczami, tego już się pewnie nie dowiemy, a o tym, że skojarzenia mogą być doprawdy nieprzewidywalne, świadczyć może zaczerpnięta z Pliniusza starożytna grecka nazwa niezapominajek myos-ōta, czyli mysie uszy. Niezapominajki (reg. wsch. niezabudki) najwidoczniej nie tylko dla Słowian miały magiczną moc przypominania o ofiarodawcy, skoro w innych językach ich nazwa ma podobną budowę. Notowanej w XVI w. polskiej nazwie nie-zapominaj-mię odpowiadały: niemiecka vergiss-mein-nicht, starofrancuska ne-m’ouble-mie, staroangielska forget-me-not, a nawet duńska forg-lem-mi-gei.
Źródło: [SJP PWN; SJP Dor; SEJP Bor; ESJP]