"Prosta historia o morderstwie"
Fot. Krzysztof Wiktor
Polska, sieć Kin Helios w całej Polsce, Kino Iluzjon i Elektronik w Warszawie

"Prosta historia o morderstwie" - Kultura Dostępna w kinach

Czwartek, 16-03-2017
rozpoczęcie o 18:00
Polska, sieć Kin Helios w całej Polsce, Kino Iluzjon i Elektronik w Warszawie

Trzymająca w napięciu, pełna zaskakujących zwrotów akcji historia policyjnej rodziny, której losami wstrząsa tajemnicza zbrodnia. Jacek, młody policjant (Pławiak), za wszelką cenę próbuje chronić matkę (Preis) i braci przed porywczym i despotycznym ojcem – również funkcjonariuszem (Chyra) – zamieszanym w nielegalne interesy. Gdy ten zostaje zamordowany, syn staje się głównym podejrzanym. Żeby udowodnić swoją niewinność, Jacek musi rozpracować skomplikowaną sieć intryg, w którą był uwikłany jego ojciec.

Po projekcji filmu w warszawskim Kinie Elektronik odbędzie się spotkanie z odtwórcą głównej roli w filmie "Prosta historia o morderstwie", nominowanym w tym roku do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego – Filipem Pławiakiem.

Morderstwo bez morału

Recenzja Łukasza Maciejewskiego

Trudno nie lubić Arkadiusza Jakubika. Od dawna nie jest już tylko aktorską twarzą kina Smarzowskiego, ale w ogóle jednym z najchętniej obsadzanych aktorów w Polsce. Jego kreacje w filmach Macieja Pieprzycy - "Chce się żyć" czy "Jestem mordercą", Leszka Dawida ("Jesteś Bogiem") czy Kacpra Lisowskiego (etiuda "Ojcze masz") to suma wszechstronnego talentu, wielkiej wrażliwości i rzadkiej umiejętności mimikry. Jakubik może być każdym: okrutnym mordercą i wyrozumiałym ojcem, bandziorem i poetą. I zawsze będzie wiarygodny. Ta wiarygodność stała się zresztą jego znakiem rozpoznawczym. Jakubikowi wierzy się zarówno wtedy, gdy występuje na scenie jako lider rockowego bandu "Doktor Misio", gra w filmach, albo  filmy reżyseruje. "Prosta historia o morderstwie" - druga, po "Prostej historii o miłości", fabuła w reżyserii Jakubika, to pozycja o wiele bardziej wyrafinowana realizacyjnie i scenariuszowo od offowego poprzednika. Tym razem reżyser posiłkuje się sztafażem thrillera żeby opowiedzieć o skutkach przemocy domowej. Widać w jego filmie inspiracje kinem Lyncha czy Finchera, nade wszystko jednak reżyserowi udało się opowiedzieć na serio o złu ukrytym w zamkniętych domach, ze zasłoniętymi oknami.

W pięknym domu zarośniętym złowrogim bluszczem dochodzi do zbrodni. Podejrzenie pada na Jacka, młodego aspiranta policji (w tej roli Filip Pławiak). Kolejne elementy układanki nadbudowują przeszłość, wyjaśniają reakcje bohaterów, naświetlają je z różnych stron. W "Prostej historii o morderstwie" nic nie jest jednak ani proste ani łatwe do wyjaśnienia. Sytuacje rodzinne zazębiają się z domeną publiczną: nonszalancją, skorumpowaniem służb, albo nieumiejętnością radzenia sobie z rzeczywistością przez młode, coraz bardziej zagubione  pokolenie (profil granego przez Mateusza Więcławka brata Jacka). Jakubik stawia mocne diagnozy, szuka dla nich ekwiwalentu filmowego, uciekając jednocześnie przed ryzykiem banalnego osadzenia filmu w stereotypie policyjnej historii z morałem. "Prosta historia..." nie ma morału, nie ma tezy. Rozwiązanie każdy musi odnaleźć samodzielnie.

Łukasz Maciejewski

Łukasz Maciejewski

(fot. Marcin Oliva Soto)

Reżyseria: Arkadiusz Jakubik

Scenariusz: Arkadiusz Jakubik, Igor Brejdygant, Grzegorz Stefański

Dystrybutor: Kino Świat

Obsada: Andrzej Chyra, Kinga Preis, Filip Pławiak, Eryk Lubos, Ireneusz Czop, Mateusz Więcławek, Przemek Strojkowski, Anna Smołowi, Katarzyna, Andrzej, Michał Czernecki.