10-02-08
Kultura się liczy! - start kampanii
Narodowe Centrum Kultury rozpoczyna kampanię społeczną „Kultura się liczy”, której celem jest uświadomienie opinii publicznej roli kultury w stymulowaniu rozwoju gospodarki oraz w życiu społecznym.
Nie bez powodu start kampanii zbiega się z czasem dynamicznego wzrostu inwestycji w kulturę. Polska kultura okazała się jednym z najlepiej przygotowanych sektorów do absorpcji funduszy europejskich . Czy możliwe będzie wykorzystanie jej potencjału?
Z szeroko rozumianej kultury wyrastają najważniejsze elementy współczesnego sukcesu gospodarczego i rozwojowego: wysokie kwalifikacje, kreatywność i zdolność do współpracy. Wytwory gospodarcze w coraz większym stopniu inspirowane są znaczeniami zakorzenionymi w kulturze. Sektor ten, wcześniej zaliczany do sfery generującej koszty, a nie korzyści ekonomiczne, ulega uprzemysłowieniu, zwiększając produkt krajowy brutto i tworząc nowe miejsca pracy. Jego obroty w Europie przewyższają obroty sektora motoryzacyjnego. Uznaje się, że w skali kraju każda złotówka zainwestowana w sferę prawidłowo zarządzanej kultury daje zwrot w postaci kilku złotych. Przekonanie, że kultura nie tylko poprawia jakość naszego życia, lecz także przynosi zyski wybrzmiało podczas zeszłorocznego Kongresu Kultury Polskiej. Wówczas Bogdan Zdrojewski, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaproponował hasło „Kultura się liczy”, które stało się punktem wyjścia kampanii społecznej Narodowego Centrum Kultury.
W ramach kampanii „Kultura się Liczy” zaplanowane są spotkania z ekspertami z dziedziny ekonomiki kultury, szefami instytucji wdrażających projekty inwestycyjne oraz przedstawicielami przemysłów kultury. Zapleczem merytorycznym kampanii jest nowopowstające Obserwatorium Kultury, które będzie inicjować badania sektora kultury oraz gromadzić i przetwarzać informacje związane z jego funkcjonowaniem. W najbliższym czasie Obserwatorium planuje wydać cykl publikacji książkowych na temat ekonomiki kultury, których dotychczas nie było na polskim rynku. Elementami inicjatywy Narodowego Centrum Kultury będzie również kampania edukacyjna w telewizji, radio i Internecie, w tym także fora eksperckie oraz materiały edukacyjne zamieszczane na blogu Kultura się Liczy.
Ekonomika kultury staje się coraz częściej tematem debat decydentów na różnych poziomach. Jest głównym elementem polityki Prezydencji Hiszpańskiej w UE.W trakcie Kampanii toczą się dyskusje inicjowane przez Komitet ds. Kultury (Cultural Affairs Committee). Prezydencja hiszpańska poinformowała, że planuje w marcu Forum nt. kultury i ekonomii, które dotyczyć będzie między innymi finansowania przemysłów kultury, w tym sposobów zapewniania stabilności małych i średnich przedsiębiorstw w ramach sektora oraz umiędzynarodawiania produktów kulturalnych.
Atrakcyjność kulturalna jest drugim czynnikiem decydującym o wyborze miejsca pobytu wakacyjnego wśród mieszkańców UE . To właśnie turystyka kulturowa ma znaczący udział w gospodarce Unii. Szacuje się, że turystyka kulturowa stanowi prawie 70% ruchu turystycznego na świecie. Przykłady pokazują, że sektor kultury generuje nowe miejsca pracy, kreuje potrzeby estetyczne oraz zwiększa popyt na nowe, bardziej wyrafinowane produkty i usługi.
Najbardziej spopularyzowanym przykładem pozytywnego wpływu kultury na wzrost liczby turystów jest historia Muzeum Guggenheima w hiszpańskim Bilbao. W wyniku kompleksowego projektu rewitalizacji tego miasta powstał szereg obiektów, w tym muzeum o niebanalnej aranżacji architektonicznej. Rozwój regionu, który dokonał się dzięki tej inwestycji, został okrzyknięty jako efekt Bilbao. Otwarte w 1997 roku muzeum spowodowało, że prowincjonalne, baskijskie miasteczko zamieniło się w znaną w świecie metropolię kulturalną. Wymiarem ekonomiczno-społecznym „Efektu Bilbao” był przede wszystkim dynamiczny wzrost liczby turystów przyciągniętych atrakcjami miasta i możliwością przeżyć estetycznych. Szacunkowy wzrost liczby turystów od daty otwarcia obiektu to ponad 8 milionów odwiedzających, spośród których 60% stanowili obcokrajowcy (w 2005 r. liczba turystów wyniosła ponad 965 tys. osób, z czego 59% stanowili turyści zagraniczni). Rozwój turystyki kulturalnej w Bilbao sprawił, że przychody muzeum przewyższyły osiemnastokrotnie nakłady poniesione na jego budowę i zakup bądź wynajem kolekcji i eksponatów. Dodatkowym, równie ważnym profitem jest spadek bezrobocia. Od czasu otwarcia powstało 4361 miejsc pracy – zarówno w samej instytucji, jak i w przedsiębiorstwach komplementarnych – hotelach, restauracjach oraz sklepach.
Atrakcyjność dla inwestorów, turystów, czy potencjalnych mieszkańców rosła równolegle z ekspansją artystów, również w jednej z dzielnic Manhattanu - SoHo. Dawniej uznawana za slums zamieszkiwany przez pracowników fabryk, stała się atrakcyjną dzielnicą mieszkalną dla zamożnych nowojorczyków i ulubionym celem turystycznym. Zmiana wizerunku SoHo była konsekwencją wydarzeń, jakie miały miejsce w latach 60. i 70. XX wieku, kiedy artyści zaczęli kupować i przekształcać opuszczone pomieszczenia fabryk i magazynów na mieszkalne strychy oraz pracownie. Nowa generacja intelektualistów podniosła poziom socjalno-ekonomiczny SoHo. Do dziś dzielnica jest centrum galerii sztuk awangardowych i antykwariatów.
Polskim przykładem wykorzystania potencjału kultury do zwiększenia atrakcyjności miasta jest niewątpliwe Centrum Manufaktura w Łodzi, które powstało na terenach dawnej fabryki Izraela Poznańskiego, jednego z największych fabrykantów Łodzi. Obecnie jest to przykład największej rewitalizacji budynków pofabrycznych w Europie. Miejsce zakorzenione w XIX wieku dziś pełni rolę ambasadora Łodzi. Znajduje się tam między innymi Muzeum Sztuki, które zajmuje zabytkowy budynek XIX-wiecznej tkalni.
W Polsce miejscem, w którym kultura odegrała znaczącą rolę, jest również Pacanów. Przygody bohaterskiego Koziołka Matołka wykreowanego przez Kornela Makuszyńskiego, który nieustraszenie poszukiwał podkucia w mieście Pacanowie, miasto wykorzystuje do swojej promocji. Kończąca się budowa Europejskiego Centrum Bajki ma przyczynić się do zwiększenia zainteresowania turystów, poprawy atrakcyjności miejsca oraz aktywizacji lokalnego społeczeństwa. Dzisiaj Koziołek Matołek z lekko wstydliwego tematu tabu wśród mieszkańców staje się znakiem rozpoznawczym tego regionu.





